Translate

2016/10/08

Ametysty? w roli głównej

   Dziś kolejna i jak na razie ostatnia odsłona
mojego autorskiego naszyjnika.
Tym razem do wykonania naszyjnika, wykorzystałam
koraliki w tonacji fioletowej, z dodatkiem bieli i srebra.




    Największe koraliki to szklane fasetki w kolorze ametystu.
Do tego cieniowane crackle i sutaszowy, srebny sznurek.
Wszystko oplecione białymi, lekko matowymi koralikami,
które po kupnie wydawały mi się strasznie brzydkie
i długo leżały nie znajdując u mnie żadnego
zastosowania. Aż do tego naszyjnika.
Myślę,że w całości prezentują się całkiem nieźle.





Ciekawi mnie, która wersja naszyjnika podoba Wam się najbardziej?

Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielicie się tym postem ze znajomymi.
Pozdrawiam serdecznie.
Ewa Allekorale

6 komentarzy:

  1. Obie wersje są śliczne , ale ta druga jest opcja jest bardziej elegancka :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. ametysty wywiązały się z zadania wyśmienicie :)
    natomiast te maleństwa niczym zmrożone kulki
    śniegowe musiały swoje odczekać - warto było!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachwycające :-) Ametysty są ąliczne, to oczywiste, ale ich oprawa... Zachwyca. Zdolne rączki tutaj widzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne naszyjniki!!! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń